Vinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo Slider

facebook twitter

Niebawem obchodzimy 25. rocznicę podpisania porozumienia kończącego obrady Okrągłego Stołu, czyli początku polskiej drogi do wolności. W ciągu 25 lat w Polsce zaszło mnóstwo pozytywnych zmian, lecz niestety z nie wszystkimi pozostałościami PRL zdołano sobie poradzić. Polska jest jedynym krajem bloku wschodniego, który do tej pory nie uporządkowano procesu reprywatyzacji; w dalszym ciągu warszawiacy borykają się z palącym problemem odzyskiwania nieruchomości, bo do dnia dzisiejszego nie uchwalono ustawy reprywatyzacyjnej.

Nadal funkcjonujący tzw. Dekret Bieruta, który w założeniu miał ułatwić odbudowę Warszawy, w konsekwencji doprowadził do nadużyć, tak w stosunku do właścicieli nieruchomości, jak i do lokatorów. Podczas odbudowy miasta nie przejmowano się tym, by przejęcia odbywały zgodnie z prawem, a często roszczenia dawnych właścicieli były pod różnymi pretekstami ignorowane. Problemy zaczęły się podczas transformacji systemowej w latach 90-tych, kiedy spadkobiercy zaczęli upominać się o zabrane mienie na drodze sądowej.

Brak regulacji sprawił, że proceder nielegalnego skupywania roszczeń trwa w najlepsze, a możliwość odzyskiwania gruntów i kamienic przez spadkobierców dawnych właścicieli otworzyła drogę do rażących nadużyć; kilkanaście razy interweniowałam u władz miasta w sprawach lokatorów eksmitowanych i wyrzucanych na bruk, dlatego miałam okazję z bliska przyjrzeć się problemom dotyczącym społecznych skutków reprywatyzacji.

Nękanie przez „czyścicieli kamienic”, podpalanie kamienic, podnoszenie czynszów to codzienne dramaty wywłaszczanych lokatorów; podwyższane opłaty za metr kwadratowy sięgają czasem nawet kilkudziesięciu złotych - to wydatek, na który większości po prostu nie stać. W konsekwencji ludzie, którzy często zajmowali nieruchomość przez całe życie, są zmuszani do jej opuszczenia, a miasto nie zawsze zapewnia im odpowiedniego lokalu zastępczego. Nie trzeba przypominać o bulwersującej sprawie zabójstwa znanej działaczki WSL, Jolanty Brzeskiej, która stała się symbolem walki lokatorów z dziką reprywatyzacją.

Ofiarami błędów przemian systemowych są niestety osoby najmniej chronione przez państwo, które najczęściej nie mają ani środków ani dostatecznej wiedzy, by obronić się przed bezwzględnym procederem przejmowania nieruchomości. 3 kwietnia uczestniczyłam w sesji Rady Miasta, na której, na prośbę organizacji Warszawa Społeczna i Rady Mieszkańców Warszawy, do porządku obrad został wprowadzony punkt dotyczący zapewnienia ochrony lokatorom i dostępie informacji do roszczeń reprywatyzacyjnych oraz ludzką politykę czynszową.

Byłam zmuszona poinformować Radę i mieszkańców, że, mimo zapewnień Ratusza o trwających w Sejmie pracach nad ustawą reprywatyzacyjną, żaden projekt dotąd nie wpłynął do laski marszałkowskiej, co oznacza, że w tej kadencji projekt ten nie przejdzie.

Należy więc zadać sobie pytanie dlaczego władze miasta i rządząca Platforma Obywatelska nie robią nic, by ukrócić karygodne nadużycia wobec mieszkańców Warszawy? Decyzje o przejęciu są podejmowane przez urzędników, a cały proces jest nietransparentny i budzi wiele wątpliwości. Zaapelowałam o to, by decyzje te podejmowane były w trybie sądowym, a działanie umów zwrotowych monitorowałby specjalnie powołany organ.

Szkoda, że rządzący zdają się nie zauważać niewinnych ofiar dzikiej reprywatyzacji, którzy dla dużych graczy na scenie przejmowania nieruchomości, są spychani do roli „wkładki mięsnej”. Nie można godzić się na ciche przyzwolenie takich praktyk ze strony władz miasta. Nie pozwólmy na to, by mieszkańcy Warszawy jeszcze dzisiaj ponosili konsekwencje błędów minionego systemu.

Tekst został opublikowany w serwisie: www.lewica24.pl

Zrobiłam krótkie podsumowanie mojej działalności na rzecz Warszawy i jej mieszkańców. Mimo, że niedawno minął półmetek tej kadencji Sejmu lista spraw, którymi się zajmowałam jest dosyć pokaźna. U Premiera, podległych mu ministrów, u wojewody i Prezydent Warszawy interweniowałam kilkadziesiąt razy, zarówno w indywidualnych przypadkach osób prywatnych, jak i w konkretnych problemach dotykających wszystkich mieszkańców stolicy.

Na liście interwencji u Hanny Gronkiewicz-Waltz znalazły się m.in.:

- dwukrotna interwencja w sprawie niepełnosprawnej kobiety, którą władze miasta chcą eksmitować z mieszkania w centrum Warszawy,

- interwencja w sprawie warszawianki, potrzebującej lokalu socjalnego,

- interwencja w sprawie byłego zastępcy dyrektora Biura Gospodarki Nieruchomościami Urzędu m.st. Warszawy, który pół roku po odejściu z pracy uzyskał decyzję o zwrocie nieruchomości zabranej na mocy dekretu Bieruta. Zanim odszedł z pracy z Urzędu zajmował się właśnie wydawaniem decyzji w zakresie reprywatyzacji. Jego głównym obowiązkiem było wydawanie decyzji dotyczących zwrotu takich nieruchomości,

- interwencja w sprawie planowanego połączenia Warszawskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji i  Warszawskiego Ośrodka Wypoczynkowego „Wisła” oraz przyszłości zatrudnionych w nich pracowników,

- interwencja w sprawie lokalu na działalność warszawskiego Teatru Osób Niepełnosprawnych,

- interwencja w sprawie regulacji wywozu śmieci od pierwszego lipca 2013 r.,

- interwencja w sprawie sprzedaży działki przy ul. Smoluchowskiego Kurii Prowincjonalnej Zgromadzenia Księży Św. Pawła „Barnabitów”,

- interwencja w sprawie przedsiębiorców z przejścia podziemnego pod Dworcem Centralnym,

- interwencja w sprawie decyzji Komisji Majątkowej, która jako rekompensatę za ziemie odebrane Kościołowi przez państwo po wojnie przyznała Archidiecezji Warszawskiej grunt, którego część zajmuje droga wojewódzka,

- interwencja w sprawie lokalizacji planowanego węzła betoniarskiego przy ul. Siennickiej 48 w Warszawie,

- interwencja w sprawie eksmisji kobiety z ul. Hożej,

- interwencja w sprawie sytuacji mieszkaniowej rodziny T. z Warszawy

W sprawie procesu reprywatyzacji interweniowałam u:

- Premiera Donalda Tuska (Interpelacja poselska z dnia 18/06/2012 w przedmiocie pilnego uregulowania prawnego problematyki reprywatyzacyjnej ze szczególnym uwzględnieniem tzw. gruntów warszawskich),

- Wojewody Mazowieckiego (interwencja poselska z dnia 14/06/2012 w sprawie budynku przy ul. Hożej 7 i naliczania opłat czynszowych),

- Ministra Skarbu Państwa (Interpelacja poselska w przedmiocie uprawnień lokatorów nieruchomości, których dotyczy postępowanie reprywatyzacyjne),

- Ministra Skarbu Państwa (zapytanie poselskie z dnia 6/09/2012 w sprawie wykazu osób, które otrzymały odszkodowanie za przejęte bezprawnie tzw. grunty warszawskie),

- Rzecznik Praw Obywatelskich (prośba pisemna z dnia 13/09/2012 o podjęcie interwencji w sprawie eksmisji lokatorki z ul. Hożej).

W sprawach warszawskich kierowałam także liczne pisma m.in.:

- do Janusza Galasa, Z-cy Dyrektora Biura Drogownictwa i Komunikacji w sprawie pasów jezdni przeznaczonych dla autobusów i rowerów,

- do Bogdana Zdrojewskiego, Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego w sprawie Związku Polskich Artystów Plastyków oraz w sprawie sytuacji Żydowskiego Instytutu Historycznego i pojawiających się informacji o planowanym połączeniu ŻIH z powstałym niedawno Muzeum Historii Żydów Polskich (interpelacja poselska),

- do Wojciecha Bartelskiego, Burmistrza Dzielnicy Śródmieście w sprawie lokalu dla Fundacji MyFriends oraz w sprawie stołówek szkolnych w Dzielnicy Śródmieście,

- do Grażyny Lendzion, Dyrektorki Zarządu Dróg Miejskich w sprawie sygnalizacji  świetlnej na ul. Puławskiej,

- w sprawie interwencji policji przy eksmisji osób nielegalnie zamieszkujących opuszczony budynek dawnej fabryki przy ulicy Elbląskiej w Warszawie,

- w sprawie projektu nowego kolejowego Dworca Zachodniego (interpelacja poselska),

- w sprawie przyszłości Muzeum Kolejnictwa (interpelacja poselska),

- w sprawie potrzeby podjęcia pilnych działań w związku z wybrykami chuligańskimi, jakie miały miejsce podczas obchodów Narodowego Święta Niepodległości 11 listopada 2013 r. (interpelacja poselska),

- w sprawie leczenia pacjentów onkologicznych, w tym także funkcjonowania warszawskiego Centrum Onkologii - Instytutu im. Marii Skłodowskiej-Curie (interpelacja poselska),

- w sprawie pochodzenia zwłok, wykorzystanych do przygotowania prezentowanej w Warszawie wystawy Bodies Revealed,

- w sprawie wycinki drzew w Ogrodzie Krasińskich.

- Problemów z onkologią jest bardzo dużo. Chciałabym dziś zwrócić uwagę na warszawskie Centrum Onkologii, które rezygnuje ze świadczeń onkologicznych na rzecz lepiej płatnych zabiegów. – mówiła na dzisiejszej konferencji prasowej Wicemarszałkini Sejmu RP Wanda Nowicka.

Konferencja została zorganizowana w związku ze złożoną wcześniej przez Wandę Nowicką interpelacją poselską w sprawie aktualnej polityki Ministerstwa Zdrowia dotyczącej leczenia pacjentów/pacjentek onkologicznych, w tym także funkcjonowania warszawskiego Centrum Onkologii – Instytutu im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie.

Do udziału w konferencji Wicemarszałkini Sejmu zaprosiła lekarza onkologa Grzegorza Luboińskiego, który powiedział: - cały czas czekam na polityków i mam nadzieję, że inicjatywa Wandy Nowickiej coś w tej sprawie zmieni. Kierowałem wiodącym w Polsce oddziałem leczenia nowotworów tarczycy, obecnie na tym oddziale nie ma ani jednego onkologa, a zmiany zostały podyktowane intratnością wykonywanych zabiegów – dodał dr Luboiński.

Wanda Nowicka podkreśliła, iż zdecydowała się na złożenie interpelacji w tej sprawie, gdyż Ministerstwo Zdrowia nie odpowiadało na pytania dziennikarzy dotyczące zmian personalnych w Centrum Onkologii. – Liczę na wdrożenie dyrektywy transgranicznej i urealnienie w ten sposób wycen zabiegów. Po otrzymaniu odpowiedzi ze strony Premiera i Ministra Zdrowia, poinformuję o tym opinię publiczną. Trzeba pamiętać, że zdrowie to nie towar, szpital to nie fabryka, a pacjent to nie klient. – podsumowała Wanda Nowicka.

Wystąpiłam do Prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz z interwencją poselską dotyczącą połączenia Warszawskich Ośrodków Wypoczynku "Wisła" z Warszawskim Ośrodkiem Sportu i Rekreacji.

Planowane przez władze stolicy działania uzasadniane są potrzebą zmniejszenia kosztów utrzymania obsługi i zamówień publicznych, które dziś mnożone są podwójnie przez WOW „Wisła” i WOSiR. Oczywiste jest, że w przypadku przejęcia WOW przez WOSiR dojdzie do restrukturyzacji, polegającej m.in. na redukcji zatrudnienia, powielających się stanowisk. W efekcie dokonywanych przekształceń, jak tłumaczą przedstawiciele samorządu, m.in. wiceprezydent Jarosław Dąbrowski, zbywane będą także składniki majątkowe ośrodków sportowych np. „Moczydła”. Pozyskane w ten sposób środki mają być przeznaczone na inwestycje związane z budową nowych lub modernizacją istniejących obiektów. W swojej interwencji wyrażam zaniepokojenie losem pracowników łączonych podmiotów, a także przyszłością obiektów sportowo-rekreacyjnych Warszawy.

Treść interwencji w załączniku.

Dziś o godz. 12.00 wezmę udział w uroczystej Inauguracji Roku Akademickiego 2013/2014 w Akademii Wychowania Fizycznego Józefa Piłsudskiego w Warszawie. 

Strona 1 z 8

UWAGA! Ten serwis używa technologii cookies.

Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Czytaj więcej…

Akceptuję

Właściciel serwisu internetowego wandanowicka.eu, zobowiązuje się do należytej ochrony danych dotyczących odwiedzających serwis.

Dane dotyczące użytkowników serwisu nie będą przekazywane ani sprzedawane firmom ani osobom trzecim.

Dane przekazywane przez użytkowników serwisu będą wykorzystane jedynie w celu komunikacji.

Niezależnie od danych osobowych podanych podczas komunikacji, właściciel serwisu może wykorzystać technologie pozwalające na zbieranie niektórych informacji technicznych, takich, jak adres IP odwiedzającego, typ przeglądarki internetowej oraz używany system operacyjny.

Właściciel serwisu oraz podmioty obsługujące serwis internetowy gromadzą statystyki odwiedzin serwisu.

Właściciel serwisu zastrzega sobie prawo do wprowadzania zmian w polityce ochrony prywatności. Zmiany mogą nastąpić w dowolnym czasie, a użytkownicy mogą, lecz nie muszą być o tym powiadomieni.

Aby usprawnić funkcjonowanie serwisu internetowego, stosowane są pliki cookie. Pliki te to informacja przekazywana przez przeglądarkę internetową i przechowywana na lokalnym dysku twardym użytkownika serwisu internetowego. Pliki cookie nie zbierają żadnych osobistych danych użytkownika serwisu internetowego.